|
ZARYS HISTORII CZERMNA, CZĘŚĆ VI (koniec II wojny światowej)
Czermno zostało uwolnione od wojsk niemieckich 17 stycznia 1945 r.
Wojska rosyjskie wkroczyły do Czermna drogą Kielce – Łopuszno – Mnin – Pilczyca -Wojciechów – Gustawów - Smyków, a nie Końskie - Czermno jak przypuszczali Niemcy.
Już w lutym 1945 r. rozpoczęła swoją działalność szkoła w Czermnie, nadal pod kierownictwem Włodzimierza Rogozińskiego. Budynek szkoły był w bardzo złym stanie. Brak było szyb i ram okiennych, zamków u drzwi, umeblowania szkolnego oraz pomocy naukowych. Akta szkolne z okresu międzywojennego i wojennego nie istniały. Nauka dzieci rozpoczęta 1 września 1945 r. odbywała się tylko na parterze, ponieważ piętro zajmowała milicja. Nowy kierownik szkoły Henryk Zaręba (od 15 października 1945 r. ) zgłosił wniosek do inspektora szkolnego w Końskich Józefa Sadowskiego o przeniesienie M.O. do innego budynku. Za nim przeniesienie nastąpiło były ciągłe nieporozumienia między kierownikiem szkoły a komendantem M.O. Sprawa ta oparła się aż o Ministerstwo Oświaty i Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego.
Zgodnie już z okresem wcześniejszym Czermno znowu w maju 1945 r. zostaje siedzibą Gminy. Obowiązki pierwszego wójta w gminie Czermno pełnił Józef Pach z Sułkowa. Jako że w Czermnie podczas wojny spalił się drewniany budynek Zarządu Gminy, to wobec tego miejscem gdzie znajdowała się Gminna Rada Narodowa był dom sekretarza gminy Władysława Włodarskiego.
Dzień 3 maja bardzo uroczyście w Czermnie obchodzono tylko raz, a było to po wojnie w 1946 r. Otrzymał on nazwę "Święta Oświaty”. W tym dniu odbył się uroczysty pochód, zakończony wiecem na boisku szkolnym. Na wiecu domagano się utworzenia nowej biblioteki gminnej w miejsce spalonej przez Niemców.
W tym czasie w Czermnie istniała jedynie biblioteka szkoły podstawowej, utworzona z wybranych książek biblioteki pałacu w Skórnicach. Jednak zdecydowaną większość księgozbioru ze Skórnie odesłano do biblioteki powiatowej w Końskich.
Komunikację z Końskimi utrzymywał samochód towarowy, którego właścicielem był p. Dolała z Przedborza.
Pojazd ów nazywano "Arką Noego", bo jazda w nim odbywała się w okropnym ścisku.
W 1946 r. budynek szkolny zaczęto remontować. W miejsce dykt, którymi zastawione były części okien wstawiono ramy okienne i je oszklono. W tym samym roku 24 września wyprowadziła się z budynku szkolnego Milicja Obywatelska, przenosząc się do części pałacu w Skórnicach. Tam już znalazła swoje stałe miejsce, aż do dzisiejszych czasów. A Czermno pozostało bez posterunku policji.
Wiec z 3 maja 1946 r. przydał się, bo w listopadzie 1946 r. wznawia działalność Publiczna Biblioteka Gminna. Pierwszą siedzibą biblioteki była szkoła w Czermnie, a jej pierwszym kierownikiem został Henryk Zaremba. Księgozbiór gminnej biblioteki był bardzo skromny, bo liczył zaledwie 53 książki. Fundatorem tych książek był zarząd gminy Czermno.
Listopad 1946 r. Czermnu przynosi jeszcze jedno wydarzenie, a mianowicie rozpoczęcie działalności nowej placówki kulturalno-oświatowej: świetlicy powszechnej. Świetlica pierwotnie miała być dla wszystkich, lecz ostatecznie starsi ustąpili świetlicę młodzieży. Opiekę nad pracą świetlicy sprawowali czermińscy nauczyciele : H. Zaremba i Stanisław Orłowski.
Wróćmy jednak do warunków w jakich żyli mieszkańcy Czermna. Większość Czermna w czasie wojny została spalona. Mieszkańcy Czermna nie mogli się odbudować z powodu braku materiałów budowlanych oraz ciężkich warunków materialnych. Jedynym materiałem budowlanym był miejscowy kamień, z którego ludzie budowali sobie prymitywne pomieszczenia. W czasie wojny wiele rodzin mieszkało w oborach lub po dwie rodziny w jednym mieszkaniu. Niektórzy budowali małe drewniane domki kryte strzechą. Gdy Czermno uzyskało wolność, były tu zaledwie 4 domy murowane. Sytuacja zaczęła bardzo szybko zmieniać się; bo po wojnie zaniechano stawiania budynków drewnianych, a nastawiono się na budowę budynków murowanych. Mieszkańcy Czermna, aby tak się stało sami produkowali materiały budowlane sposobem gospodarczym. Obok Wąsosza w tzw. "Worpach” uruchomiono polową cegielnię i rozpoczęto produkcję cegły palonej, z której budowano nawet piętrowe domy. Po zaopatrzeniu wsi w odpowiednią ilość cementu gospodarze zaczęli sami produkować cegłę, pustaki i dachówkę.
Jeżeli chodzi o handel w okresie tuż po wojnie, to oprócz sklepu spółdzielczego istniały jeszcze sklepy prywatne : Michała Jeżewskiego, Józefa Lisa i Marii Pekali. W związku z tym , że w okresie wojennym ilość pogłowia koni, bydła i trzody chlewnej zmalała to zaraz po wojnie zmniejszyła się ilość obornika. Wpłynęło to ujemnie na wydajność roślin uprawnych. Część gruntów ornych leżała odłogiem nie tylko z powodu braku obornika, lecz dlatego że niektórzy gospodarze z rodzinami porzucili swoje gospodarstwa i pojechali na Ziemie Zachodnie.
Marian Adamczyk
|
|