|
ZARYS HISTORII CZERMNA, CZĘŚĆ XI (sprawa utworzenia gminy w Czermnie - lata 70-te, 80-te)
Czermno w roku 1973 nie zostało siedzibą gminy, mimo historycznych tradycji i sprzeciwów w Powiatowej Radzie Narodowej w Końskich - siedzibą gminy został Fałków. W skład gminy Fałków weszło 18 sołectw. Z tych 18 sołectw, aż 11 należało wcześniej do gminy Czermno.
Czermno było miejscowością większą i liczniejszą, bo w Czermnie mieszkańców było 1200, a w Fałkowie 900. Czermno, gdy byto siedzibą gminy znajdowało się w centrum terenu, a Fałków leży zaledwie o 1 km od granicy z gminą Ruda Maleniecka.
To w Czermnie była Gminna Spółdzielnia "Samopomoc Chłopska", Bank Spółdzielczy, Kółko Rolnicze, Poczta, Masarnia, Piekarnia, buchta spędowa, Ośrodek Zdrowia, biblioteka, świetlica, punkt skupu mleka, przedszkole, szkoła z większą liczbą dzieci niż w Fałkowie. Jak z tego wynika, Czermno posiadało wszystkie niezbędne instytucje do funkcjonowania gminy. Gromada Czermno liczyła 3 tysiące mieszkańców i przewyższała zdecydowanie gromadę Fałków w hodowli trzody chlewnej, bydła i owiec.
Podobnie było w sprzedaży produktów rolnych, zwierząt, zboża, mleka, ziemniaków.
Wobec tego bardzo dziwi fakt, iż siedzibę gminy umieszczono w Fałkowie, a nie w Czermnie.
W zażaleniu mieszkańców byłej gromady Czermno na czele z sołtysami do Albina Siwaka członka KC PZPR z września 1983 r. czytamy : "... Do lipca 1972 roku Powiatowa Rada Narodowa w Końskich planowała utworzenie gminy w Czermnie, a ponieważ naczelnikiem gminy został brat Lucjana Piątkowskiego - pracownika KC PZPR ob. Marian Piątkowski siedzibę gminy przeniesiono w ostatniej chwili do Fałkowa." Należy wspomnieć jeszcze jedno, że gromada Czermno była przodującą gromadą w powiecie koneckim. Chciałbym zacytować fragment pisma ze stycznia 1983 r. złożonego na ręce ówczesnego ministra administracji, gospodarki terenowej i ochrony środowiska przez mieszkańców Czermna. Oto ten fragment : "... Obecnie gmina Fałków mało się nami interesuje, naszymi kłopotami i potrzebami. Drogi lokalne, które wybudowaliśmy w czynie społecznym są zupełnie zniszczone. Zdewastowano je przy budowie Centralnej Magistrali Kolejowej. Wprawdzie gmina otrzymała odszkodowanie, ale pieniądze przeznaczono na budowę innych dróg na terenie Fałkowa. U nas nic się nie remontuje, nie naprawia. Nie możemy dojechać do naszych pól..." i dalej "... Prosimy bardzo o przywrócenie siedziby gminy do naszej miejscowości. W tej sprawie zwracaliśmy się już w ubiegłym roku do premiera i do tej pory żadnej odpowiedzi nie otrzymaliśmy. Z dniem l października 1982 roku przywrócono 40 gmin, tylko nie u nas. " Żale mieszkańców Czermna nie były bezpodstawne, rzeczywiście Czermno było zaniedbywane. Gminną Spółdzielnię przeniesiono z Czermna do Fałkowa i wykupiono barak od PBK Radom w roku 1975, aby tam umieścić biura GS. Szkoła w Czermnie wymagała kapitalnego remontu, zwłaszcza wymiany stropów drewnianych i podłóg. Tego jednak nie robiono, ale za to wymieniano w szkole w Fałkowie wybudowanej w latach siedemdziesiątych nowe parkiety. Trzeba tu dodać, jeżeli jest mowa o szkole w Czermnie, że dzieci korzystały z latryn umieszczonych poza budynkiem szkoły, gdyż sanitariatów w budynku szkolnym nie było.
Czermno wyraźnie odczuło, że nie jest siedzibą gminy, a jest nią Fałków.
Już w latach siedemdziesiątych radni z Czermna jak mogli, starali się wywalczyć dla Czermna i jego okolic prawa im przynależne. Nie przyniosło to żadnych rezultatów. Mieszkańcy Czermna postanowili od roku 1982 walczyć o powrót gminy do Czermna. Rozpoczęli od wysłania pisma do ówczesnego premiera z prośbą o rozpatrzenie ich sprawy. Żadnej odpowiedzi na swoją prośbę nie otrzymali. Wobec tego zwrócili się w powyższej sprawie w styczniu 1983 r. do ministra administracji, gospodarki terenowej i ochrony środowiska.
15 lutego 1983 r. zostali poinformowani, że ich sprawa została przekazana wojewodzie piotrkowskiemu w celu zaopiniowania. W dniu 15 marca 1983 r. delegacja mieszkańców Czermna pojechała do wojewody piotrkowskiego, gdzie została przyjęta przez Dyrektora Biura Organizacyjnego. W trakcie rozmowy dyrektor obiecał zorganizowanie zebrania ogólno-wiejskiego w Czermnie w sprawie utworzenia gminy.
Zadowolona delegacja mieszkańców Czermna wróciła do domu. Wszystko układało się po ich myśli, zwłaszcza że naczelnik gminy Fałków M. Piątkowski przysłał zawiadomienie o zwołaniu zebrania na dzień 29 kwietnia (nie szkodziło, że był to piątek zamiast niedziela). Radość mieszkańców skończyła się 27 kwietnia, czyli na dwa dni przed planowanym zebraniem , ponieważ przyjechał przedstawiciel wojewody i termin zebrania przesunął na dzień 15 maja 1983 r. wyjaśniając, że w tym dniu weźmie udział w zebraniu wojewoda. Termin ten miał być ostateczny i odpowiedni tak dla mieszkańców, jak i władz wojewódzkich i gminnych. Okazało się jednak, że nie. I znów w ostatniej chwili przed zebraniem nadeszło pismo z Urzędu Wojewódzkiego w Piotrkowie Trybunalskim, podpisane przez Henryka Franaszka - Dyrektora Biura Organizacyjno-Prawnego odwołujące zebranie bez określenia następnego terminu zebrania. Powodem odwołania zebrania było:"... zorganizowanie terenowych narad z sołtysami w tym okresie oraz potrzeby wykonania prac związanych z przeglądem kadrowym, a także zorganizowanie w dniu 15 maja b.r. Walnego Zgromadzenia Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w Fałkowie..." W piśmie tym zaproponowano spotkanie tylko "przedstawicielstwa sołectwa Czermno z władzami polityczno-administracyjnymi i gospodarczymi gminy Fałków z udziałem przedstawicieli Urzędu Wojewódzkiego", bez podania konkretnego terminu. Wyraźnie ktoś bał się spotkania z ogółem mieszkańców sołectwa Czermno.
Marian Adamczyk
|
|